Zobaczyłem to pierwszy raz w listopadzie, tydzień po włączeniu ogrzewania. Biały, puszysty kożuch na ziemi w donicy z paprocią.
Zrobiłem to, co robi każdy — wpisałem w Google. Dostałem cynamon, fusy z kawy i radę, żeby „przesadzić roślinę w świeżą ziemię”. Przesadziłem. Po trzech tygodniach kożuch wrócił.
Dopiero wtedy zacząłem szukać przyczyny zamiast objawu.